sobota, 25 kwietnia 2015

#3


 Rano, które okazało się być 10:00, obudził mnie telefon. Na wyświetlaczu pojawił się nieznajomy numer. Po chwili zastanowienia, odebrałam.
- Tak, słucham?
- Hej Charl!- odezwała się Katje.
- Hej! Co tam?- zapytałam, przecierając oczy.
- Mam dla Ciebie świetne wieści! Spodobałaś się w Spinnin' i chcą się z Tobą spotkać!- opowiadała pełna entuzjazmu.
- O JEZU!!! NIE WIERZĘ!!!- krzyczałam do słuchawki.
- To uwierz!- zaśmiała się. Jutro o 11:00 mamy spotkanie z szefem wszystkich szefów, więc się odpicuj.
- O to się kochana nie martw! Będę jak milion dolców!
- W to akurat nie wątpię. Do zobaczenia jutro! Spotkamy się o 10:30 U Ciebie.
- Oki, do jutra!- rozłączyłam się, uśmiechając się.
- Matko jak dobrze pójdzie to będę pracować z dj'ami! Aaa ale super! - jarałam się.
Minęło trochę czasu zanim postanowiłam, że w końcu zjem i się ubiorę. Po śniadaniu stwierdziłam, że pogram sobie na mojej playstation 4 i zrobię sobie tosty. Kiedy skończyłam przygotowywać drugą porcję, przyszedł Jimmy.
- Hej skarbie!- przytulił mnie od tyłu.
- Hej.- odpowiedziałam cicho, nakładając sobie tosty.
- Co jest?- zapytał, obracając mnie do siebie.
- Nic.- spojrzałam na niego smutno.
- Heej, przecież widzę.- ujął lekko mój podbródek.
- Nie masz dla mnie czasu...- zamilkłam.
- Przepraszam, ostatnio miałem zamieszanie. Obiecuję, że to się zmieni.
- Taa..-rzuciłam i wyminęłam go, idąc do salonu.
- No na prawdę, obiecuję.- usiadł obok, obejmując mnie ramieniem.
- Pożyjemy, zobaczymy.- chciałam wziąć talerz z tostami, ale zatrzymał moją dłoń.
- Charl, kochanie..-szepnął, całując moje usta. Odwzajemniłam pocałunek, brakowało mi go.
- To boli, gdy Cię nie ma- wtuliłam się w jego tors.
- Wiem, księżniczko. Poprawie się, obiecuję.- ucałował moje czoło.
- Oj misiu...- pocałowałam go.
- Idę się zdrzemnąć, pójdziesz ze mną?- zapytał, kierując się do sypialni.
- Może potem do Ciebie dołączę, na razie zjem.- uśmiechnęłam się, sięgając po talerz.
- Smacznego.- rzucił i zniknął na schodach. Za to ja dostałam sms'a od Nicka

Od: Nick
 "Co tam porabia moja sąsiadka? ;)"

Nie wiem dlaczego, ale mimowolnie uśmiechnęłam się na tą wiadomość. Odpisałam zaraz:

Do: Nick
 "Nic ciekawego, słucha sobie muzyki, a sąsiad?"

Od: Nick
 "Nudzi mi się, masz ochotę na przejażdżkę?"

Do: Nick
 "Czemu nie. Będę za 20 minut na podjeździe"

Od: Nick
 "Już nie mogę się doczekać!"

Odczytałam wiadomość i poleciałam się ogarnąć. Nie mam pojęcia czemu, ale coraz bardziej lubiłam Nick'a.
_______________________________________________________________________________
MAMY KOLEJNY! AAA :D Czekam na komentarze!

1 komentarz: